NAJBLIŻSZE WYDARZENIA:

NOWA GRUPA

PROGRAM WSPARCIA RODZICÓW NASTOLATKÓW

12 listopada 2012

17.00 - 20.00




GRUPA WSPARCIA RODZICÓW NASTOLATKÓW

· jeśli jesteś Rodzicem Nastolatka

· Twoje Dziecko przechodzi okres buntu

· drżysz przed każdą wywiadówką

· obawiasz się, co się dzieje z Twoim Dzieckiem gdy wagaruje

· Twoje Dziecko ma w nosie naukę i Twoje rady

· Twoja Córka lub Syn angażuje się w uczuciowy związek

· a Ty nie planujesz zostać (już!) babcią lub dziadkiem

· Twoja własna matka czy ojciec uważa, że źle wychowujesz swoje Dziecko

· i po prostu momentami brakuje Ci pomysłów jak dotrzeć do własnego Dziecka

· Ta Grupa Wsparcia jest dla Ciebie!




Zapisy na warsztaty oraz do grup: kateport@wp.pl

Czekam na kolejnych Optymistów chcących zagościć tutaj oraz na - prowadzonych przeze mnie oraz moich Gości - warsztatach
.

WARSZTATY OPTYMISTYCZNE




Najbliższe warsztaty optymistyczne:
w czwartek 24 maja
w godz. 18.00 - 20.00




Warsztaty mają charakter cyklu. 
Nie jest konieczne wzięcie udziału we wszystkich, lecz zachęcamy do pozytywnego uzależnienia. 


Czy Dziewczyny chodzą do fryzjera systematycznie? [dotyczy Dziewczyn, które w ogóle chodzą do fryzjera :) ]
– raczej rak, ponieważ ładna, zadbana „głowa” ma kapitalny znaczenie dla dobrego samopoczucia Dziewczyny a zbyt długie przerwy widać gołym okiem: odrosty, rozdwojone końcówki, „rozmyty kształt” fryzury itp.) Niby można z tym żyć, tylko dobrze jest unikać luster i czystych witryn, w których widać nasze odbicie.
Czy Dziewczyny robią manicure? (dotyczy Dziewczyn, które w ogóle robią manicure J )
- raczej tak, ponieważ zadbane, wypielęgnowane dłonie są wizytówką Dziewczyny, a zarośnięte skórki, odpryski lakieru (dotyczy Dziewczyn, lakierujących paznokcie J ) i połamane płytki skutecznie psują humor i wprawiają w kompleksy.
Czy Dziewczyny lubią ładne buty? (dotyczy Dziewczyn, które przywiązują do tego wagę J )
- tak!! Nie poznałam jeszcze Dziewczyny, która nie lubi butów. Nowy but, wprawia w tak świetny humor, że recepty na nowe buty (najlepiej refundowane!) byłyby co najmniej tak skuteczne jak wysublimowane depresanty.

I jest jeszcze pewnie nie jedna setka rzeczy, które lubią Dziewczyny. Chłopaki lubią też kilka rzeczy, ale są zdecydowanie bardziej prości w obsłudze (i proszę nie zarzucać mi przypadkiem szowinizmu). Zatem dlaczego, do tych PEWNIAKÓW, dorzucić OPTYMISTYCZNE WARSZTATY?

Dlaczego?

PONIEWAŻ 
OPTYMISTYCZNE WARSZTATY 
są UNIKALNE 

  • pomysłem rodzimym, pracujemy na rozwiązaniach autorskich, czerpiemy z własnych doświadczeń oraz zdobytej wiedzy, nie korzystamy z licencji (lecz zamierzamy ją sprzedawać!);
  • jednorazowy warsztat: trwa tyle co wizyta u fryzjera z koloryzacją lub trwałą czy innymi wynalazkami, trwa prawie dwa razy krócej niż manicure z instalacją lub uzupełnieniem tipsów (żeli, akryliki i innych tego typu wynalazków);
  • jednorazowy warsztat kosztuje (i to w najdroższej opcji!) tyle co wosk na wąsiki i regulacja brwi;
  • w trakcie warsztatów pojawiają się zaskakujące ćwiczenia, które w warunkach domowych są trudniejsze do przeprowadzenia, bowiem wymagają interakcji z drugą istotą;
  • warsztaty prowadzi kilka osób, można więc poznać wiele metod pozytywnego myślenia;
  • warsztaty zmieniają świat, bez inicjatywy ustawodawczej, uczestnictwa w wiecach oraz narażania swojego dobrego imienia czy kondycji zdrowotnej;

Wreszcie 

w warsztatach może wziąć udział każdy
kto zmęczył się już funkcjonowaniem bez umiejętności czerpania z nieskończonych zasobów optymizmu jaki w sobie nosimy.


Media – z racji walki o uwagę Klientów (czytelników, widzów itp.) – dla przekazywanych przez siebie treści przyjmują najczęściej formę sensacyjną. A, że sensacja musi spełnić określone warunki (podgrzewać atmosferę, grać na emocjach, szokować, uzależniać i tak dalej) publikowane newsy najczęściej dotyczą wydarzeń negatywnie szokujących, przerażających, burzących wyobrażenia o przyjętych normach, po prostu złych, smutnych, bolesnych, bulwersujących. Nawet mając naturę optymisty i będąc człowiekiem o wesołym usposobieniu, jesteśmy bombardowani tymi informacji i część z nich po prostu do nas dociera.
Efektem jaki chcemy, aby Uczestnicy warsztatów osiągnęli, jest umiejętność omijania (izolowania) złych przekazów – aby do nich nie docierały, bez efektu izolowania siebie z otoczenia, środowiska itp. Jak to możliwe?
Bazą, na której zbudowano program warsztatów jest psychologia pozytywna. Młoda gałąź psychologii, na naszych oczach właśnie rozkwita. Pojawia się coraz więcej książek – także w formie przyjaznej dla laika – opisujących podstawowe założenia tej nauki. I nie jest przypadkiem, że właśnie ta nauka jest obecnie tak popularna. Jest to przejaw swoistego społecznego instynktu samozachowawczego. Szukamy odtrutki, sposobu na ukrycie się przed bombardowaniem złymi emocjami, wiadomościami i recepty na obronę przed szkodliwymi, by nie powiedzieć toksycznymi relacjami. Jednak proszę spojrzeć, że użyte określenia zawierają przekaz defensywny: „ukryć się”, „obronić”, „uniknąć”, tymczasem podczas warsztatów uczymy się inicjatywy w tym zakresie. Mówiąc górnolotnie: naszą misją jest zmiana świata na lepszy, weselszy, wolny od zbędnych, trudnych emocji.
Nie chodzi przy tym o odizolowanie się od świata, chodzi o wyjście do niego z własnym, pozytywnym przekazem.
 

Wywołujemy zjawisko masowego optymistycznego podejścia do życia!




22 marca 2012 
temat: "Psychologia pozytywna. Z czym to się je?"
 
Możemy odtrąbić inaugurację :) za nami pierwsze Warsztaty Optymistyczne


Na naszym koncie fantastyczne dwie godziny, dyskusji, śmiechu i wymiany myśli. Czas zleciał jak z bicza strzelił. Bawiłyśmy się świetnie. To, że towarzystwo było wyłącznie kobiece nie było zamierzone. Tak wyszło :) Grupa fajnie się dotarła i zamierzamy spotykać się co tydzień, dwa tygodnie. Oczywiście w chwili ukonstytuowania kolejnej grupy (lub kilku!) każda grupa będzie pracowała w swoim rytmie i wierzę, że do Pań dołączą Panowie.

Przy okazji prezentacji nt. psychologii pozytywnej, która miała charakter nieco wykładowy (ale inaczej trudno byłoby przekazać konkretną wiedzę o początkach i założeniach jakiejkolwiek nauki) wywiązała się ciekawa dyskusja. Kanwą był podział szczęścia na idealne i realne dokonany w 1979 roku przez profesora WładysławaTatarkiewicza: Szczęście idealne to pełne i trwałe zadowolenie z całości życia zaś szczęście realne to to samo, ale spełnia wymienione wyżej kryteria w mniejszym nasileniu.” Jak się okazało każda z nas nieco inaczej odczytuje myśl Filozofa. I na tym polega miedzy innymi zamysł naszych warsztatów. Prawdziwie ekscytująca jest perspektywa zmierzenia swoich poglądów z poglądami innych, którzy nie przypadkiem znaleźli się w tym samym miejscu.


W ramach ćwiczenia, należało połączyć sentencje traktujące o szczęściu z osobami, które są ich autorami. Z jednymi poszło łatwo, z innymi troszkę trudniej. Ćwiczenie to nie miało jednak na celu sprawdzenia wiedzy Uczestników nt. myśli filozoficznych czy weryfikacji, kto jakiego klasyka ma na swoim czytelniczym koncie. Chodziło o dobrą zabawę, o chwilę refleksji nad co bardziej ciekawymi cytatami oraz o umiejętność kreatywnego podejścia do zadania :) Niekiedy bowiem w samej konstrukcji językowej kryła się podpowiedź, kto daną sentencję „popełnił”.



29 marca 2012 
temat: "Jak efektywnie wykorzystać czas na sen?"
 
Rozkręcamy się...

 Warsztaty poświęcone SNOWI, pomyślane na jedno spotkanie, decyzją Uczestników zostały podzielone na dwie części. Ileż było śmiechu, ile dyskusji, ile własnych opowieści Uczestników „a propos”, ile przegadywanek jedna przez drugą. Zafundowałyśmy sobie kolejny zastrzyk OPTYMISTYCZNEJ ENERGII. Jakżeż to działa!
Okazuje się, bowiem, że tak banalny zdawałoby się, niemal fizjologiczny temat jak SEN, jest ogromnie ciekawy i przebogaty w informacje. Część tych informacji miałyśmy już „z tyłu głowy”, pozyskanych to tu, to tam, przeczytanej, zasłyszanej. Dzięki Justynie Lach – która prowadzi warsztaty poświęcone snowi – nasza wiedza zaczęła się systematyzować. Fale mózgowe, fazy snu, przekonania związane ze snem, z zasypianiem i budzeniem. To tylko część – świetnie podanych przez Justynę – informacji.

Materiał przygotowany na warsztaty okazał się tak bogaty i inspirujący do dyskusji, że pozostałe kwestie omówione zostaną za tydzień.







TEMATY ZREALIZOWANE DOTYCHCZAS:

1. Psychologia pozytywna - z czym to się je? - wstęp do zagadnień, stanowiących osnowę warsztatów
2. Jak efektywnie wykorzystać czas na sen? - część pierwsza i druga (teoria i praktyka relaksacji)
3. Wiosenne porządki w głowie... część pierwsza i druga 
4. Nasza moc bez granic - cykl kilku spotkań inspirowany książką Anthony Robbinsa pod tym samym tytułem